czwartek, 17 listopada 2011

Swieta , Male zakupy , Komunikacja w Londynie .

No i udzielil mi sie ten swiateczny klimat ktory wookol ...
Oxford Street w nocy sklapane w pieknych ozdobach swiatecznych ,

W sklepach juz swiateczne piosenki - jeszcze nie we wszystkich .-
W Watford stoi juz domek mikolaja ... i Mikołaj z ktorym mozna zrobic sobie zdjecie .
A sniegu ani widu ani słychu ... Pogoda od mojego przyjazdu jest lepsza niz sie spodziewalam ... Byly tylko chyba 2 dni deszczowe a tak albo slonce albo pochmurno albo przelotne opady .
Z tego co mowil moj host w zeszlym roku bodajze bylo tak ze w jeden dzien spadl snieg a pozniej nie bylo juz go ... Co do swiat -  16 grudnia wyjedzam do Polski na swieta . a wracam 7 stycznia do Londynu .
niestety bede jechala autobusem

bo loty sa tak drogie ze nie wiem ....
moze to i prawie caly dzien ale wazne zeby calo i zdrowo dojechac .  Pozatym autobus jedzie prosto do mnie do miasta na pks wiec nie trzeba tluc sie znow z Katowic Pyrzowic .
-Aha z gory przepraszam za bledy ale pisze na laptopie i ..... itd . -
Jesli chodzi o prezenty to mam jak na razie prezent dla mojej mamy ...
A reszte dopiero mam w nastepnym tygodniu zamiar kupic . A jak wam idzie kupowanie prezentow .??
Pozatym kupilam sobie wczoraj w Primark kurte zimowa a w zasadzie plaszcz zimowy , bo nie przepadam za takimi puchowymi kurtkami.  Dlugo szukalam , mama ciagle mi zawracala dupe zeby kupic no i kupilam .
Tak sie mi spodobaly ze wzielam dwie .... Ogolnie chodzac po innych sklepach ceny wachaly sie od 35 funtow w gore ...   Ja kupilam jeden plaszcz za 25 funtow .


Wroce jeszcze do mojej host rodzinki i powiem wam ze jest super .  Z mala czasem sa klopoty , placze podczas kapieli itd . ale uda mi sie zawsze jakos to opanowac . !
Plus mala notka o poruszaniu sie po Londynie .
Ogolnie mamy tutaj .
London Overground
London Underground
Autobusy
Promy
Taxi ... itd .
Jesli ktos jest tutaj na dluzej i mieszka tutaj , warto zainwestowac w slynna Oystercard .
ktora umozliwia tansze przejazdy .

Np . Bez karty z South Oxhey do centrum koszt wynosi kolo 20 funtow .-  straznie duzo . podkreslam ze ceny komunikacji w Uk sa bardzo drogie .
Ale wracajac do rzeczy to z Oyster Card place tylko kolo 10 -11 funtow . w obie strony oczywiscie .
Koszt karty wynosi 5 funtow i mozna ja kupic na stacji kolejowej , metra .

poniedziałek, 14 listopada 2011

Buckingham Palace .

Przyszedł oczwiscie czas na obejrzenie Palacu Buckingham .-

Westminster Abby , Big Ben

Nasze zwiedzanie zaczełysmy oczywiscie od Westminster Abby i Big Bena .!
Na nas obu te budynki zrobily piorunujace wrazenie zwlaszcza Westminster Abby , budynek wyglada jak z jakiejs bajki - zreszna nie tylko ten - usmiech .

ahh ... Ten wspaniały Londyn.

Hej ! Wczoraj wkoncu wybralam sie do centrum . Umowilam sie z Angelika - au pair Smarden .
około 11 przy London Eye .
Ale moze zaczne od poczatku , rano zrobilam sobie kanapki na droge i picie . I pomaszerowalam na stacje Overground , Chwile pozniej mialam juz pociag . Moja trasa , zeby dojechac do centrum  byla taka .
Euston - Green park
Green Park - Westminster
i piechotka pod London Eye .
Pierwsz raz wczoraj jechalam metrem i powiem wam ze nie da sie zgubic , wszystko jest super oznakowane i wogole . Wyszlam z stacji metra i poszlam w kierunku London Eye .
Tutaj wstawiam kilka zdjec , cdn ...









Z Angelika . prz fontanie obok Palacu Buckingham

piątek, 11 listopada 2011

11 listopada . Remembrance Day.

Hej , dzis w UK obchodzony jest Remembrance Day . - to święto obchodzone w krajach Wspólnoty Narodów (Commonwealth) na cześć żołnierzy poległych w I wojnie światowej, obchodzone 11 listopada.
W ten dzień o godzinie 11-tej czci się pamięć poległych dwoma minutami ciszy. Każdy z mieszkańców Wielkiej Brytanii, o ile ma sposobność, przystaje na tę chwilę.

Święto upamiętnia podpisanie traktatu kończącego I wojnę światową, podpisanego 11 listopada 1918 roku o godzinie 11-tej.

Dzień ten nazywany jest także Dniem Maku (ang. Poppy Day), z uwagi na zwyczaj noszenia sztucznych maków, przypiętych do ubrania na znak pamięci. Maki te są sprzedawane przez Brytyjską Legię Królewską (The British Royal Legion), a dochód przeznaczony jest na rzecz weteranów.

Maki są symbolem jednej z najkrwawszych bitew I wojny światowej - bitwy pod Passchendaele. Stoczona została pomiędzy połączonymi armiami Wielkiej Brytanii, Kanady, Południowej Afryki, Australii i Nowej Zelandii oraz Francji, a armią Cesarstwa Niemieckiego. Celem bitwy było przejęcie kontroli nad wioską Passchendaele (dziś Passendale), w pobliżu Ypres we Flandrii Zachodniej (Belgia). Po trzech miesiącach krwawych walk, 6 listopada 1917 Passchendaele zostało zdobyte przez Kanadyjczyków.
Bitwa jest uważana za jedną z najbardziej kontrowersyjnych i bezowocnych kampanii I wojny światowej. Prawie pół miliona żołnierzy alianckich i ćwierć miliona Niemców zginęło lub odniosło rany w walce o kawałek zrujnowanej, bagnistej ziemi. Bitwa przesunęła linię frontu o ok. 10 kilometrów. Nie zmieniło to w znaczący sposób sytuacji żadnej ze stron.

niedziela, 6 listopada 2011

Pracujacy weekend .

Ten weekend pracuje , poniewaz moja hostka pojechala do Kopenhagi na mecz na 3 dni . Dzis w nocy wraca .  Z trzech meczy wygrala tylko jeden.  Pewnie wam wspominalam ze moja hostka gra w siatkowke , w druzynie Polonia Imka London .
Dzis wybralysmy sie na spacer , poniewaz mala musi duzo przebywac na dworze .
A to Maja -we wlasnej osobie , maly diabelek .

sobota, 5 listopada 2011

2 tygodnie w UK , nowe znajomosci .

Dzis podsumuje kolejny tydzien mojego zycia w UK . Powiem wam ze czas tutaj strasznie wolno leci ....
nawet gdy jestem na zakupach albo spotykam sie z innymi osobami .  Co do nowych znajomosci ., wkocu po poszukiwaniach au pair w okolicy znalazlam kilka . W Czwartek spotlalam sie z Marta - au pair tez w South Oxhey.  oraz Olge ktora mieszla tu juz jakis czas ale nie jest au pair . Ma meza i 8 letniego synka .
Razem z dziewcznami bylam na kawce oraz na malych zakupach . Mowie male , bo Olga kupila sobie bluzke , Marta sukienke na przecenie w New Look , a ja portfel tez w New Look przeceniony z 9 funtow na 3 funty .

W piatek umowiłam sie na spotkanie z jana - slowaczka ktora jest au pair w Bushey.  Pochodzilysmy po sklepach , pogadalysmy . Pozniej spotkałysmy sie jeszcze z Czeszke - Nicole . Ktora tez jest tutaj au pair .
Obie dziewczynz maja starsze dzieciaki i ich obowiazki to tylko sprzatanie  w domu i pomoc w zadaniach domowych . A wracajac do Marty , ona ma 2 dzieciaczkow , starsze i mlodsza ,  I praktycznie zajmuje sie nimi caly czas z przerwami na chodzie do szkoly jezykowej . Weekendow prawie nie ma wolnych . Ona jest tutaj od stycznia a nawet nie byla jeszcze w centrum ani nic .... - szkoda dziewczyny ale wiedziala w co sie pakuje ...
A w poniedzialek jestem umowiona z jeszcze jedna au pair - Jasmine .

Dzis w Wielkiej Brytani obchodzone jest  Guy Fawkes Day -. z okazji którego tradycyjnie urządza się ogniska i pokazy sztucznych ogni.
Fawkes zawiązał w 1605 roku spisek prochowy, którego celem było wysadzenie w powietrze Parlamentu, czyli Izby Lordów. Nocą 5 listopada Fawkes został ujęty przez władze zaalarmowane anonimowym listem. Następnie Fawkesa przesłuchiwano i torturowano, aż wreszcie przyznał się do winy. Został skazany na śmierć przez powieszenie i poćwiartowanie.


Co roku 5 listopada Brytyjczycy upamiętniają te wydarzenia paląc kukły wyobrażające Guya Fawkesa, a także organizując pokazy fajerwerków oraz festyny.  Ja niestety sie nie wybieram to ten weekend pracuje , moja hostka pojechala do Danii na mecz.
_________________________________________________________________________________
W czwartek odbyla sie dlugo wyczekiwana premiera mojego ukochanego serialu Bones. !!! I wiecie co  ??
Nie zawiodla sie na nim , odcinek jest tak super ze juz go chyba 10 raz ogladam .    A co wy sadzicie o nowym odciku. ????
zwiastun odc . 2

 I love Bones !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

środa, 2 listopada 2011

Host Rodzinka , ...

Hi , Hey , Hello ...
Minelo juz 1,5 tygodnia od kad jestem w UK .  Dzis opowiem wam cos o mojej host rodzince .
A wiec tak . Host Mum , ma na imię Anna . - gra w siatkowke w I lidze . A na codzien jest konsultankta Avon. - usmiech .  Host ma na imie Rafa; i na razie nie pracuje .  Ale oboje sa super . Teraz cos o moim host dziecku. - usmiech . Mała ma na imie Maya ma 6 lat i chodzi do szkoly. Czasem duza z niej maruda ale jakos udaje sie nam przezyc . :) Moj grafik wygada tak od poniedzialku do piatku od  rana do kolo 16  . - czasem moge dluzej byc na miescie oprocz 2 dni poniewaz hosta ma trening i wtedy ja kapie i zajmuje sie Maya. Weekendy mam wolne . chyba ze hostka ma mecz to ja jestem w domu . Np. teraz w niedziele i sobote hostak leci do kopenhagi na mecz  , i ja jestem z mala . Juz wstepnie mamy plan . plac zabaw pieczenie ciastek , ogladanie bajek , rysowanie .
Wiec ten weekend uplynie pracujac .:)  Nastepny juz mam wolny . !
2 razy w tygodniu mopuje i odkurzam . Prania nie robie . Tez nie gotuje .- chyba ze cos hostce wypadnie , czy ja bede chciala zrobic obiad to wtedy .
A to kilka rysunków od Mayi dla mnie .
A co do mojego zycia towarzyskiego , to coraz lepiej , jutro umowilam sie z Marta , ktora tez jest au pair w South Oxhey . Nawiazałam tez kontakt z kilkoma innymi dziewczynami z tad. Wiec jest coraz lepiej. !!

Znow bylam na malych zakupach takze  na razie do niedzieli jest splukana w kupowaniu tyle co na komunikacje .
- wczoraj udalo mi sie dojechac do Watford za darmo bo facet mial kasownik zepsuty i wpuszczal .
wiec jakies 2 funty w kieszeni. -
Tuniko - Sukienka 13 Funtow .
Papier do pakowania prezentow 1 funt
i gwiadki  .
A jak wam mija tydzien  . ??

Pozdrawiam .