12 dni ...
do skończenia swojej przygody w Irlandii ...
i koniec przygód au pair w Europie , ( jeśli wszystkie sprawy mi sie poukładają to w wakacje 2013 polecę jako au pair do USA )
Krótko podsumując ten czas spędzony tutaj , musze powiedzieć że strasznie mi się tu podoba , poznałam kilkoro wartościowych ludzi , zwiedziłam tyle miejsc ... i będę o tym wspominać latami.
Co do rodzinki to trafiła mi się bardzo fajna. ( normalnie miałam być do połowy stycznia , ale host dostał prace w Niemczech i przenoszą sie w grudniu , a Niemczach już nie będą potrzebować au pair , bo hostka nie bedzie pracować . cóż szkoda ale uważam że te 3 miesiące to było kolejne fajne doświadczenie w moim życiu. )
Czy będę tęsknić .? TAK
Czy cieszę się że wracam do Polski ? NIEEE ...
Ale muszę zacisnąć zęby , przeżyć te pół roku pozałatwiac wszystkie sprawy które trzymaja mnie w polsce , a potem do usa . : )
trzymajcie kciuki .:)
Pozdrawiam.
xoxo Kasia
piątek, 23 listopada 2012
'' Nigdy nie wiemy, jak skończy się nasz dzień. Oczywiście wolelibyśmy wiedzieć, jakie kłody będą rzucane nam pod nogi. To przypadki zawsze okazują się być najciekawszymi częściami naszego dnia. Naszego życia… Ludzie, których przyjścia się nie spodziewamy, Obrót wydarzeń, jakiego nigdy nie wybralibyśmy (…). Niespodziewanie, znajdujesz się w miejscu, którego byś się nie spodziewał. I jest to albo miłe, albo potrzebujesz czasu, aby się przyzwyczaić. Jednak wiesz, że kiedyś, za jakiś czas to docenisz, więc każdego wieczoru idziesz spać, myśląc o jutrzejszym dniu, analizując plany i przygotowując listy. I mając nadzieję, że jakikolwiek przypadek by nie stanął na twojej drodze, będzie szczęśliwym. ''
Własnie wróciłam z kina ... i ... jestem zaskoczona .
Ostatnia część , jest najlepsza ze wszystkich !
Jeśli ktoś się zastanawia czy pójść , to Polecam .
Irlandzka tradycja mówi, że jeśli kobieta oświadczy się mężczyźnie w ostatni dzień lutego w roku przestępnym, wybranek musi powiedzieć "tak". Amerykanka Anna jedzie do Dublina, by zaproponować małżeństwo swojemu chłopakowi. Musi zdążyć na 29 lutego. Niestety pogoda krzyżuje jej plany. Anna jest jednak bardzo zdeterminowana, by dotrzeć do ukochanego na czas. Nie zniechęca jej fakt, że musi w krótkim czasie przemierzyć wiele kilometrów. W osiągnięciu celu pomaga jej nowopoznany barman Declan... Polecam , film super :D
hej , naszły mnie rozmyślenia na temat Irlandii . i musze wam powiedziec że jestem zaskoczona że jest tutaj fajnie . ( wszyscy mówią irlandia ciągle pada itd . ) No fakt , coś w tym jest ... co 5 minut zmienia się . :)
Zaskoczyło mnie tutaj wiele rzeczy , po pierwsze że jest tutaj strasznie ale to strasznie polaków , gdzie się nie obejrzysz .... pracuja w Lidlu , McDonals , Tesco , Primark i centralnie wszedzie gdzie tylko to możliwe ...
( szczerze mówiąc że czasem , mnie to wkurza , bo gdzie sie nie ruszysz polacy , obok sąsiadów to litwini i sami polacy :( heh )
Irlandia jest piękna . ! Naprawdę . Czasem wydaje się że nie jesteśmy w Irlandii ...
Z tego co wiem zimy tutaj nie ma wogóle ... Dlatego przez cały rok Irlandia nazywana jest zieloną wyspa :)
Oczywiscie tutaj też można spotkać się z uprzejmością ludzką ( to tylko w polsce chyba tak jest że każdy do każdego wilkiem :(( )
tutaj można zatopić nogi w Oceanie , wyobrazić że tuż za tą wodą jest Ameryka ! :)
P.S W niedziele ide do kina na 2 część Zmierzchu .:) Ktoś był ? i co sądzicie ?
No tak czas ucieka nieubłaganie ...
Jeszcze tyle rzeczy mam do zrobienia tutaj i trzeba znów wyjeżdżać .
Kolejny kraj , muszę opuścić .
Chyba mam pecha ... :( Z jednej strony dlaczego narzekam ...przecież byłam w Londynie , Włoszech , teraz w Irlandii ...
Poznałam dużo świetnych osób ;)
Zwiedzałam ...
A tu znów trzeba wyjechać .( To jest własnie najgorsze .)
Nie lubię pożegnań... ale jak to mówią :
Dalej tęsknię za Londynem , za czasem ... za osobami które tam poznałam.
Za najlepszą rodzinką pod słońcem ( moją włoską rodzinkę ) gdzie poczułam się na prawdę jak prawdziwy członek rodziny ... i za którą tęsknię bardzo .
A teraz będę tęsknić za Irlandią , za miejscami , za spotkami z wyjątkowymi osobami ;*
I jak tu nie płakać i nie żałować wyjazdu ...
Ale trzeba się wziąść w garść .( i kto to mów .? ) Mam nadzieje że wszytsko się poukłada i wyjadę do USA .
No więc dziś zapadła ostateczna decyzja . zostaje tu do 8 grudnia.
A 9 grudnia wylatuje do Pl ... czy sie cieszę ? ... nie ... ://
Dzisiaj i w czwartek mam dodatkowe godziny wieczorem ale , hostka powiedziała że zostane dodatkowa kase . Także plus jakiś jest :)
Przykro mi że musze wyjeżdzac , bo polubiłam irlandie i cork ... poznałam fajnych ludzi .
Dlaczego warto zostać Au Pair? Ponieważ to może okazać się najlepsza z decyzji, jakie kiedykolwiek podjęłaś!
Wyjazd w ramach programu wymiany kulturalnej Au pair daje Ci szansę na życie i mieszkanie na co dzień za granicą. To z kolei oznacza prawdziwą i niemożliwą do zrealizowania w inny sposób okazje poznania języka, kultury i obyczajów innego kraju. Tego się nie da wyczytać w żadnej książce, w żadnym zbiorze reportaży z podróży. To trzeba samodzielnie przeżyć. Jakikolwiek program Au Pair wybierzesz; europejski czy amerykański będziesz zadowolona! Po zakończeniu Twojej przygody z Au pair będziesz bogatsza o nowych znajomych, nowe kontakty, poznaszprzyjaciół z całego świata. Twoimi nowymi umiejętnościami, znajomością realiów życia i kultury kraju, doktórego wyjeżdżałaś będziesz mogła podzielić się z rodziną i znajomymi w Polsce. Wartościami, jakie zostaną z Tobą na zawsze będą na pewno: znajomość języka obcego, poczucie własnej wartości i umiejętność zachowania się w nowych sytuacjach życiowych. Wiele rodzin, które poszukują au pair to osoby multikulturowe. Dlatego nie obawiaj a się o własne umiejętności językowe. Rozmowa dnia codziennego spowoduje, ze szubko poszerzysz swoje słownictwo. Nie bój się więc i nie wstydź, że czegoś nie zrozumiesz: po prostu powiesz to innymi słowami!
Kim jest Au pair? Najprościej mówiąc: to opiekunka –towarzyszka dla dziecka, na prawach członka rodziny, pomagająca tej rodzinie w zamian za: pokój, wyżywienie i kieszonkowe. Dodatkowo, oprócz klasycznej opieki nad dzieckiem, do obowiązków Au pair należy najczęściej: 1. Zaprowadzania (zawożenie ) dziecka do szkoły i na zajęcia dodatkowe 2. Odbieranie dziecka ze szkoły, lub z zajęć 3. Pomoc w odrabianiu lekcji 4. Pomoc w sprzątaniu pokoju dziecinnego 5. Przyrządzanie lekkich posiłków dla dzieci Pamiętaj, że po wykonaniu obowiązków z dziećmi masz sporo wolnego czasu. Możesz go poświęcić dla siebie: możesz zapisać się na jakieś kursy, możesz spotykać się z innymi Au pair, możesz zwiedzać…
Ile trwa wyjazd Au pair? Większość rodzin oczekuje pobytów od 6 do 12 miesięcy. Lecz można wyjechać także jako summer au pair , na 1 do 4 miesięcy .- ale tylko w Europie.
Płatność za wakacje Au pair ma prawo do tygodniowych wakacji po zakończeniu pobytu 6 miesięcznego i do 2 tygodniowych wakacji po zakończeniu pobytu rocznego. Ma też prawo do czasu wolnego we wszystkie święta państwowe – bez utraty kieszonkowego. CZAS WOLNY Wszystkie au-pair prawo do nieograniczonego wolnego czasu. Mają prawo do dwóch pełnych dni wolnych .
Nauka języka Istotnym elementem program Au pair jest nauka języka obcego. Większość Au pair ma podstawy angielskiego, niektóre z dziewcząt mówią po angielsku bardzo dobrze. Generalnie, chcą uczęszczać na kursy językowe i czas na to musi być cap/programowany w kontrakcie wyjazdu Au pair. Co do opłat za kursy: Au pair zazwyczaj płaca samodzielnie, zdarza się jednak, że rodziny ponoszą z własnej woli pewien wkład finansowy.
Ciao ,
U mnie zmiany , zmiany ... czy na lepsze , czy może raczej nie ?
W piątek ma przyjechać mój host , pierwszy raz ... i bedzie tu tydzien , pozałatwiac sprawy .. ( z racji tego że dostał prace w Niemczech i beda sie tam przeprowadzac . ), ale ja w tym czasie bede pracowac ... tzn jak to hostka ujeła ...'' jego nie ma'' ... A wiec o co wogóle chodzi ..? Host przed moim przyjazdem pojechał do pracy do Insbruku ... bo otwieralni tam pierwszy primark ... , w tym czasie dostał oferte menadżera w primark ale w niemczech . I dostał te prace . Dlatego też , hości wyjeżdzaja z Irlandii ... koło grudnia .
Moje losy sa nie znane , pewna jestem że dwa tygodnie jeszcze bede a potem sie zobaczy . Host jak wróci to wszystko uporzadkuje itd ... ewentualnie kupi mi bilet do pl szybciej . Dlatego że , gdy wyjada , nie beda już potrzebowac Au pair ....
Pomyślałam że poszukam rodzinki na 1-3 miesiecy ... tutaj albo gdzie kolwiek .... ale cieżko , miałam 2 matche , jeden z irladnii , dwa z włoch ... ale pierwsi jeszcze nie odpisali , a drudzy chcieli kogoś na dłużej ... chodz na profilu pisali że potrzebuja kogos na 1-3 miesiace ... ale nie ważne . Tutaj prace by nawet można znaleźdz ....
Ale ja mam probelm że musze w styczniu wrócić do polski , musze pozaławtiac rzeczy z kursem , z lekcjami .. a jak tego nie zrobie teraz to bede musiała swój wyjazd do usa przełożyć o rok a tego bardzo nie chce ...
Więc , tak czy nie ... musze wrócić do Polski - nie usmiecha mi sie to ale cóż .
...Same dojazdy do Polski by mnie kosztowały majątek , ... a pozatym przy okazji pobytu w polsce , skończe te prawo jazdy ... złoże aplikacje itd . Może uda mi sie znajdeźdz jakas prace na part time ale ... zobaczymy .
Wkońcu mam cały wolny weekend .!!! Bo pracowałam w poniedziałek i w wtorek od 7 do 20 ... także dostałam dodatkowy dzien wolny . I jestem Happy !!!
Teraz mój dzien pracy wyglada tak ... od 7-12 a potem od 13.15-16.00 , i wolne ...
+ bonusik dla początkujących ! :) coś po irlandzku :D